RSS
niedziela, 06 maja 2007
I can, but I can't.
To sytuacja z toruńskiego festiwalu Unsound. Jako, że AGF i Zavoloka nie są zbyt znane w Polsce: www.zavoloka-agf.com. Dziwna elektronika, ja bardzo lubię, a koncert był chyba najlepszym wydarzeniem festiwalu.
23:44, nikolauste
Link Komentarze (5) »
piątek, 04 maja 2007
Rejs do portu Toruń s1-12
Pierwsze 12 stron z komiksu z podrozy do Torunia, rysowany w lutym. Idea jest taka, że komiks Miejski marynarz, robiony jest o moich podrożach. Wszystko jednak nie jest normalne, bowiem każdy facet w tym komiksie to marynarz, a głowa rodziny to kapitan. Natomiast budynki to takie wielkie, zacumowane okręty. Co do samochodów- to są łódki i jachty, a pociągi to rownież okręty. Jeśli chodzi o samoloty to tylko balony na powietrze. A miasto jak sugeruje tytuł notki to porty :) Nie ma lądów, jest tylko woda. Zamiast uliczek są pomosty, a kraje oddzielają boje. Pomysł powstał, gdy czytałem "Martina Edena" Jacka Londona. Moja przyjaciółka napisała mi, gdy jej coś opowiadałem, że mam tyle przygód, a skoro mam tyle przygód to skojarzyło mi się z marynarzem. Uznałem wtedy, że jestem miejskim marynarzem. No i teraz rozważam, czy robić dalej ten komiks. Jeśli będzie pozytywny odzew to pewnie się za to zabiorę :) co do pamiętnika- dziś wieczorem będzie pasek, który opowiada o pewnej sytuacji z tej podróży, ale już w normalny sposób ;) pozdrawiam Tkacz
16:13, nikolauste
Link Komentarze (3) »
czwartek, 03 maja 2007
Mickey & mały kambek.
Na początek komiksik narysowany kilka nocy temu: Tym samym wracam do rysowania pamiętnika. Teraz mam na to więcej czasu- w końcu jestem po testach, które swoją drogą całkiem okej poszły, więc teraz nikt mi nie powie: nie marnuj czasu, powtarzaj do testów! Jestem szczęśliwy z tego powodu :) Wracam teraz właściwie to wszystkich dziedzin sztuki, w których w jakiś sposób działam. Oprócz rysowania, piszę aktualnie powieść "Piętra" i robię z Igorem (który pojawił się w pierwszym wpisie) alternatywny hiphop :P Trzeba będzie jakiś film jeszcze nakręcić, bo wiosna w pełni, a lato kroczy. A aktualnie rysuję komiks do scenariusza Daniela Gizickiego do nowego Jeju o tematyce industrialnej. Co później - zobaczymy. Na pożegnanie jeszcze dwa rysunki- jeden dotyczący pamiętnika, na którym widać próbę sportretowania mojego starszego brata, lecz nie wyszedł zbyt podobny. a druga rzecz to tej samej nocy co komiksik Mickey, zrobilem taki rysunek kredka a pozniej pokolorowalem go na komputerze. poza tym na digarcie pokazalem cztery stare plansze w roboczych wersjach do komiksu "Huhuhu". Przez te parę dni będę jeszcze wrzucał komiks o rejsie do Torunia, który robiłem w lutym. Taka to jest raczej ciekawostka, zdaniem niektórych bardzo fajna, więc jeśli zainteresowanie będzie większe to postaram się skończyć ten komiks. Uf puf rozpisałem się jak zwykle o bzdetach. W każdym razie pozdrawiam :) Mick'o'why Tkuch
15:24, nikolauste
Link Komentarze (1) »