RSS
niedziela, 13 stycznia 2008
WAŻNE!
Jako, że jednak troszkę osób tu zagląda (mam nadzieję :P) to w sprawie nowego Maszina napiszę tu. Tak więc tematem następnego numeru są.. SKLEPY! Temat niektórym znany już od MFK2008. Dziś w nocy pomyślałem: kurczaki, jak chce z tym zdążyć na WSKa to trzeba naprawdę się za to wziąć. Boję się, że znów za późno, lecz mam nadzieję, że większość redakcji się wyrobi. Poza tym zapraszam też twórców, którzy wcześniej się nie pojawili w Maszinie :) Jestem bardzo otwarty, ważne przede wszystkim, by komiks był oryginalny. Termin- do 24. lutego (czyli wielkiego piątku w niedzielę). Jeśli ktoś zrobi komiks to bardzo bym prosił też o podesłanie serii rysuneczków wielkości 2,9cm (w poziomie) na 4,7cm (w pionie), które będą przedstawiać różne sklepy i oprócz tego takiej samej wielkości swój autoportret jako sprzedawcy (np za ladą ;) ). Gotowe materiały lub pytania proszę słać na:
tka91@tlen.pl Maszina nr 2 można jeszcze zakupić u mnie- wystarczy pisać na ten adres.
Pozdrawiam :)
Tkaczrednacz.
13:18, nikolauste
Link Komentarze (1) »
Jak z torbą na ziemniaki.

Mój brat jest bardzo w porządku i fajnie sie dogadujemy, ale właśnie czasem jak robię coś głupiego to mu przeszkadza, jak w tym epizodzie. W każdym razie duże pozdrowienia dla mojego brata Piotrka, bo właściwie gdyby nie on to bardzo możliwe, że nie zainteresowałbym się na tyle komiksem i nie rysowałbym tak jak rysuje.
Myślę, że starsi bracia mają duży wpływ na młodszych. Mój gust muzyczny w dużym stopniu został ukształtowany właśnie przez brata i pod wieloma względami tak jest. Zresztą często do dziś!
Ale ale- co do samej sytuacji :) to było wieczorem gdy jechaliśmy do studia, żeby ponagrywać moje wokale. Bardzo się wstydziłem, szczególnie jak potem poprawialiśmy jakość i leciał sam mój wokal :P jestem przyzwyczajony do jego dźwięku, ale to inne uczucie słyszeć go tak w studiu na głośnikach, niż na słuchawkach przy komputerze. Póki co to wersje robocze, ja muszę poćwiczyć te kawałki bo zdarzało się, że nie trafiałem w linie lub trochę się zaciąłem.
Wcześniej brat prowadził audycję z kumplem w poznańskim studenckim radiu Afera. Audycja zwie się Audiosfera i jest co piątek o 22. zwykle przez jedną godzinę. Hasło przewodnie "W poszukiwaniu innej muzyki" :) bardzo ciekawe rzeczy puszczają, fajnie opowiadają. Każda audycja ma inny temat. Zapraszam do słuchania- tu blog audycji, a po prawej link do strony radia Afery skad mozna sluchac. Poza tym. Wczoraj przyjechała do mnie moja przyjaciółka, która podśpiewuje i miałem akurat taki elektroniczny mocno bit i tekst gotowy po ang, więc na próbę zaśpiewała. tutaj efekt. A później próbowaliśmy coś akustycznie z innym tekstem. Nagramy to drugi raz z naszym przyjacielem Depkiem, który gra na elektryku. W kązdym razie robocza wersja jeśli ktoś ciekaw- tutaj :) Na digarcie puściłem coś takiego :) właśnie skanuje drugą stronę bo tak zaczętą miałem to skończyłem. Oprócz tego rysuje sobie różne rzeczy tak na boku ("Kocmołuch","Jack Mouse the Jazzman","L+L","Ajlajktubi"- te dwa ostatnie jak będą pełniejsze to pokaże coś). No a tak to głównie siedzę nad Pierrem Vurnax do scenariusza Tomka Kontnego, a ostatnio skończyłem kolejny odcinek Antykwariatu, który był robiony do nowego Jeju (nic nie wiem czy trafi tam), do scenariusza Daniela Gizickiego. Obu scenarzystów pozdrawiam oraz Was drogich czytelników również.
Mikołaj Krakacz.
13:01, nikolauste
Link Komentarze (8) »
niedziela, 06 stycznia 2008
Happy Sport Boy

cześć, znów się pojawiłem. jestem jak zorro z piosenki. nie wiem kiedy uda mi się zmienić, już nie będę mówił, że się zmienię. w każdym razie jestem całkiem wesoły sporo sobie rysuje dla przyjemności własnej :) poza tym piszę sobie sporo tekstów, kupiłem w końcu taki notes, który mam w kieszeni i koło łóżka. myśli już tak nie uciekają.
mam postanowienie noworoczne ale taki ze mnie zorro, że bez sensu je mówić.
w każdym razie wszystkiego wesołego w nowym roku :)
18:35, nikolauste
Link Komentarze (4) »